Aktualności

Dożynki diecezjalno-gminne

„Oby w naszym sercu nie pojawiła się pycha i myśl, że człowiek sam sobie wystarczy i że nie potrzebuje ani Boga, ani innych ludzi” – podkreślił bp Roman Pindel podczas Mszy św. dożynkowej w Inwałdzie. Biskup diecezji bielsko-żywieckiej wyjaśnił, że dziękczynienie za plony powinno prowadzić do wdzięczności Bogu, który daje człowiekowi ziemię, urodzaje i prawa przyrody, a także przypominać o odpowiedzialności za innych.

Dożynki diecezjalno-gminne odbyły się w niedzielę 13 września w parafii w Inwałdzie – „U Zbójeckiej Pani”. Centralnym punktem uroczystości była polowa Msza św. pod przewodnictwem bp. Romana Pindla. Wzięli w niej udział rolnicy, przedstawiciele środowisk związanych z rolnictwem, duchowieństwo, delegacje dekanatów z wieńcami i darami oraz przedstawiciele władz samorządowych i mieszkańcy.

Powitanie: „Jest czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono”

W imieniu gospodarzy uroczystości uczestników powitał proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Inwałdzie ks. Piotr Liptak. Nawiązał do słów Księgi Koheleta: „Wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem. Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono”.

Duchowny podkreślił, że możliwość cieszenia się owocami pracy jest darem Boga. Zaznaczył, że uczestnicy dożynek przychodzą do kościoła, w którym w sposób szczególny czczona jest Matka Boża Inwałdzka, aby dziękować za tegoroczne plony i zbiory.

Ks. Liptak podkreślił jednocześnie, że dożynkowe święto nie byłoby możliwe bez pracy rolników, ich trudu, potu i znoju. Szczególnie powitał rolników oraz starostów dożynek Jadwigę i Jerzego Lachendrowiczów. Przywitał bp. Romana Pindla, dziekanów i kapłanów z diecezji bielsko-żywieckiej oraz duchownych z sąsiedniej archidiecezji krakowskiej. Wśród gości wymienił także burmistrz Andrychowa Beatę Smolec, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, parafian oraz wszystkich przybyłych gości.

Biskup: człowiek sieje i podlewa, ale Bóg daje wzrost

W homilii bp Pindel zwrócił uwagę, że dożynki są zarówno świętem ludowym, jak i religijnym. Ich istotą jest wdzięczność Bogu za zbiory oraz ludziom za ich zaangażowanie i troskę o to, aby owoce pracy trafiały do przetwórni, na targowiska, do sklepów i na nasze stoły.

Odwołując się do Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian, biskup przywołał słowa: „Ja siałem, Apollos podlewał, lecz Bóg dał wzrost”. Zaznaczył, że praca związana z produkcją żywności ma charakter zespołowy i wymaga zaangażowania wielu osób, jednak ostatecznie wielkość plonu zależy od Boga.

Wskazał, że w święcie uczestniczą nie tylko rolnicy, ale także hodowcy, leśnicy, pszczelarze, producenci maszyn i urządzeń rolniczych, pracownicy skupu i przetwórstwa oraz sprzedawcy. Wspólnym celem ich pracy jest zapewnienie żywności.

Bp Pindel mówił również o wyzwaniach stojących przed polskim rolnictwem, w tym o konkurencji na rynkach zbytu, zmianach w sposobach produkcji żywności, warunkach hodowli oraz przechowywania i przetwarzania produktów. Wyraził wdzięczność za polski przemysł rolno-przetwórczy i rodzinne gospodarstwa oraz zaapelował o zachowanie tego, co tradycyjne i polskie, zdrowe i naturalne. Wskazał także na potrzebę ochrony tych obszarów rolnictwa, które są zagrożone, a zapewniają utrzymanie wielu ludzi.

Przypomniał również o mieszkańcach regionów świata dotkniętych suszą, nieurodzajem, głodem i wojną. Zaznaczył, że dziękczynienie za plony powinno prowadzić także do pamięci o tych, którzy cierpią z powodu braku żywności.

Duchowny podkreślił, że chleb, będący jednym z najważniejszych symboli dożynek, podczas Mszy św. staje się Ciałem Chrystusa. Wskazał Eucharystię jako najpełniejszy wyraz dziękczynienia za plony.

Przywołał słowa z Księgi Powtórzonego Prawa o niebezpieczeństwie zapomnienia o Bogu w czasie dostatku, i zachęcił do pokory. „Nie zapominajmy o Bogu, który nie tylko daje nam ziemię i urodzaje, ale także prawa przyrody, aby je poznawać oraz prawo moralne w sumieniu, by według niego postępować” – powiedział.

Dary z całej diecezji

Podczas Mszy św. do ołtarza przyniesiono dary z różnych części diecezji bielsko-żywieckiej. Delegacje poszczególnych dekanatów składały dary pieniężne, a także owoce, warzywa, miód, sery i inne produkty. Wśród darów znalazły się również kosze z żywnością oraz produkty pochodzące z gospodarstw i pasiek.

Swoje dary przyniosły także parafie, m.in. z dekanatu andrychowskiego, a także mieszkańcy Inwałdu. Wśród ofiarowanych produktów były miody odmianowe, pyłek pszczeli, wosk, jaja, sery, orzechy, warzywa, mleko, masło, ekologiczna kasza i mąka oraz chleby żytnie. Szczególnym darem była woskowa figura św. Jana Pawła II wykonana z produktów pszczelarskich.

Starostowie dożynek Jadwiga i Jerzy Lechendrowicz przynieśli wyroby rzemieślnicze i kosz darów. Procesję zamknęły przedstawicielki kół gospodyń wiejskich z chlebem dożynkowym oraz wieńcem dożynkowym. Na końcu lektorzy przynieśli do ołtarza chleb i wino, które stały się darami składanymi podczas Eucharystii.

Podziękowanie duszpasterza rolników

Po zakończeniu Eucharystii podziękowania wszystkim uczestnikom złożył diecezjalny duszpasterz rolników ks. Tadeusz Pietrzyk, dziekan dekanatu istebniańskiego. Dziękował Bogu za tegoroczne plony i chleb powszedni, a przede wszystkim za chleb eucharystyczny – Ciało Jezusa Chrystusa. Wyraził wdzięczność rolnikom za codzienny trud i umiłowanie ziemi oraz starostom dożynek.

Ks. Pietrzyk podziękował bp. Romanowi Pindlowi za sprawowanie Eucharystii, słowo Boże i szacunek okazywany rolnikom, a burmistrz Andrychowa Beacie Smolec i jej współpracownikom za organizację uroczystości. Wymienił również sołtys Inwałdu i radną powiatową Grażynę Stuglik-Nizio, która zaangażowała się w przygotowanie wydarzenia.

Słowa wdzięczności skierował także do ks. Piotra Liptaka, na którego barkach spoczęła organizacja dożynek i Eucharystii, oraz do dziekana andrychowskiego ks. Jana Figury, pozostałych dziekanów, kapłanów koncelebrujących Mszę św., delegacji dekanalnych, służby liturgicznej, orkiestry, chóru, strażaków, policji, właścicieli Parku „Świat Marzeń” i pocztów sztandarowych.

Bp Pindel: to już czternaste dożynki diecezjalne

Na zakończenie bp Roman Pindel zauważył, że diecezjalne dożynki są co roku organizowane w innej gminie. Jak podkreślił, jest to okazja do wspólnej modlitwy za wszystkich rolników diecezji oraz osoby pracujące wokół produkcji żywności.

Biskup zauważył, że tegoroczne spotkanie było jego czternastymi dożynkami diecezjalnymi. Zwrócił uwagę na różnorodność terenów i gospodarstw w diecezji – od dużych gospodarstw i stawów po niewielkie gospodarstwa, z których również można utrzymać rodzinę.

Podziękował wszystkim, którzy troszczą się o to, aby mieszkańcy mieli dostęp do dobrej jakości i zdrowej żywności. Zachęcił rolników i ludzi związanych z rolnictwem, by wytrwali w zaangażowaniu. „Modlimy się, aby wytrwali w swojej pracy, w swoim zaangażowaniu i żebyśmy mogli być dumni z nich” – powiedział.

Po części religijnej uroczystości uczestnicy przenieśli się do Parku „Świat Marzeń”, gdzie odbył się obrzęd dożynkowy w wykonaniu Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich w Andrychowie. W programie znalazły się występy artystyczne, konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy, wystawa ikon Zbójeckiej Pani oraz pokazy sprzętu rolniczego i wozów strażackich. Zaplanowano także koncerty i zabawę taneczną.