Podstawowe przesłanie tej Ewangelii brzmi: Jezus naprawdę zmartwychwstał. Należy też zwrócić uwagę na inne sprawy.
OCZY NA UWIĘZI
- Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o naturę tego fenomenu: widzieć i nie rozpoznać kogoś, kogo chyba nieźle znali, to się nie mieści w głowie.
- Z jednej strony można snuć rozważania na temat ślepoty owych dwóch uczniów.
- Z drugiej nie sposób nie zauważyć, że choć ich oczy nie widziały jak trzeba, umysły i serca mieli otwarte. Przyjęli pouczenie, które im dał Jezus. Być może to sam Jezus sprawił taki mały „cud ślepoty”. Po co? Żeby przemówić do ich umysłów. Łatwo sobie wyobrazić co by się stało, gdyby Go zaraz poznali. Na żadne głębsze tłumaczenia nie byłoby już miejsca. A tak Jezus dał im łaskę zrozumienia dlaczego musiał cierpieć, dlaczego został zabity i odrzucony, a dopiero potem objawił im, że to nie jest próżne gadanie; że On naprawdę zmartwychwstał.
WYKŁAD Z PISMA
- Bibliści żartują czasem, że wiele by dali za możliwość usłyszenia z ust samego Jezusa, co w Starym Testamencie odnosiło się do Niego. Nie trzeba by szukać, badać, wszystko byłoby jasne.
- Prawdopodobnie pierwsza katecheza Piotra, ta wygłoszona w dzień Zesłania Ducha Świętego, której fragment słyszymy w pierwszym czytaniu, w swojej warstwie treściowej była nie tyle inspirowana jakimś nagłym oświeceniem przez Ducha, co właśnie wcześniejszym wyjaśnieniem sensu owych wydarzeń przez samego Jezusa.
ŁAMANIE CHLEBA
- Użycie przez Łukasza tej technicznej nazwy wskazuje, że może i uczniowie z Jezusem zasiedli do zwykłej kolacji, szybko jednak, za sprawa samego Jezusa, zamieniła się ona w Eucharystię. To ważne wskazanie. Eucharystia nie musi być sprawowana jedynie od święta. Powinna być chrześcijańska codziennością.
W PRAKTYCE
- Wypada jeszcze raz przypomnieć pytanie, które słyszymy przez cały okres Wielkanocny. Czy naprawdę wierzymy w zmartwychwstanie? Czy tę prawdę, będącą częścią prawdy o królowaniu Jezusa, faktycznie stawiamy w centrum naszej wiary?
ROZUM CZY SERCE?
- Uwięzione chwilowo oczy owych dwóch uczniów zmierzających do Emaus pomogły im zrozumieć wiarę. Dzięki temu ich późniejsza radość nie była tylko emocjonalna.
- Te pełne pokoju i radości spotkania z Jezusem muszą być oparte na solidnym fundamencie znajomości prawd wiary. Bo inaczej, gdy przychodzi noc zmysłów, co pozostaje? Jak uwierzyć, że Bóg nie opuścił?
EUCHARYSTIA JEST ŚWIĘTEM
Msza święta jest codziennym spotkaniem ze zmartwychwstałym Panem. Sprawowana w prostocie codzienności ma wielką wartość.
